Prawdziwy dar Ducha Świętego – Dar Pana – jest radością z tego, że Jezus jest, że naprawdę żyje; że Bóg jest i zna każdego z nas lepiej niż my znamy siebie. Prawdziwym darem Ducha Świętego jest radość, że jesteśmy kochani, znani; że Jezus jest blisko nas, jest bliżej niż myślimy – napisał ks. biskup świdnicki Marek Mendyk z samego rana w dzień Pięćdziesiątnicy na platformie X.
Uroczystość Zesłania Ducha Świętego zamyka liturgiczny okres Zmartwychwstania Pańskiego. Najpierw czterdzieści dni postu, następnie pięćdziesiąt dni świętowania po zsumowaniu dają perspektywę, dzięki której możemy nie tylko wejść, nie tylko przylgnąć, ale wrosnąć w rzeczywistość wiary i wspólnotę Kościoła. Takie właśnie przesłanie można wyczytać z wypowiedzi biskupa świdnickiego z ostatnich kilkudziesięciu dni.
Pozwólmy Mu się poprowadzić poprzez wsłuchiwanie się w codzienne Słowo Boga. Pozwólmy się Panu Bogu pokochać; odkryjmy, jak wielki jest dar wielkopostnej drogi za Jezusem; drogi wiary, nadziei i miłości. Niech będzie to droga poznania Jezusa – apelował do wiernych biskup na samym początku Wielkiego Postu 2026 r.
Zawsze chcę powiedzieć młodym ludziom, żeby nie bali się zaufać i powierzyć Jezusowi swoich marzeń, swoich pragnień. Jezus zawsze jest młody, z młodymi będzie rozmawiał jak młody, z dorosłymi jak z dorosły człowiek. Nie ma nikogo na świecie, kto tak dobrze rozumie naszą codzienność – tak mówił biskup świdnicki po tegorocznej pielgrzymce z maturzystami na Jasną Górę.
W liście do kapłanów na Wielki Czwartek biskup Marek Mendyk podkreślał, że radość pochodząca od Chrystusa wynika z faktu bycia Jego uczniem; ze świadomości Jego ciągłej bliskości; z faktu, że służba dla Niego i oddawanie życia dla Niego jest najwspanialszą inwestycją. Rzeczą najważniejszą jest, aby nie stracić Go; aby być pewnym zdążania ku Jego posiadaniu.
Homilia, którą biskup świdnicki wygłosił w Wigilię Paschalną 2026 r. zakończyła się jasną proklamacją. Zaufajcie Słowu! Pozwólcie mu się poprowadzić! (…) To jest już nie tylko język symboli i znaków, ale rzeczywistość, która odsłania Tajemnicę Zmartwychwstania, a zarazem tajemnicę życia wiecznego; ona wprowadza nas w rzeczywistość Boga, który jest źródłem życia, i który posłał Syna, abyśmy mieli pełnię życia, to jest życie wieczne. (…) Idźcie i ogłaszajcie innym: Chrystus zmartwychwstał!
Święty Piotr głosi kerygmat o zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa. (…). Ten sam Piotr, prosty rybak z Betsaidy, syn Jony, który nie ukończył żadnych szkół rabinistycznych, w jednym momencie otrzymuje zdolność jasnego przepowiadania, mówienia silnym głosem. Dlaczego? Bo ogarnął go Duch Święty, ten sam, który za chwilę poprowadzi go do tłumów. I nagle ten sam, zalękniony Piotr staje przed ogromną rzeszą ludzi i głosi kerygmat o zmartwychwstałym Jezusie – przypominał biskup Diecezji Świdnickiej podczas tegorocznej pielgrzymki katechetów w Strzegomiu.
W artykule zamieszczonym kilka tygodni temu na łamach Miesięcznika Katolickiego „w-Akcji” i potem często cytowanego przez inne media, biskup świdnicki stawiał sprawę wprost. Wszystko zależy od naszej więzi ze Zmartwychwstałym Panem i wiary w moc Ducha, który przez jednego prostego człowieka może dotrzeć do tysięcy serc. To Duch Święty jest sprawcą ewangelizacji, katechizacji. Jeśli będzie chciał, żebyśmy pozostali w szkole, to tam będziemy; jeśli nie, pójdziemy do domów, gdzie ludzie czekają na Dobrą Nowinę. „Chrystus to nadzieja cała nasza! Umierając, zło zwyciężył, pokój nam ogłasza”.
Patrzmy na Jezusa! Jezus Chrystus niech będzie dla nas jednoczącym centrum; to jest fundamentalna koncepcja naszego chrześcijańskiego życia. Ona oznacza, że w Jego osobie, Jego życiu, śmierci i zmartwychwstaniu odnajdujemy sens, jedność i cel całego stworzenia oraz ludzkiego istnienia. Jest On punktem odniesienia, który spaja rozproszoną rzeczywistość i łączy ludzi z Bogiem oraz między sobą – mówił biskup Marek Mendyk w podsumowaniu pierwszej sesji Synodu Diecezji Świdnickiej.
To właśnie z Nim, z Chrystusem nikt z nas nie jest samotny; nikt z nas nie jest też bezbronny. Idziemy drogą z Kimś, kto nigdy nie zostawia samego, nigdy nie opuszcza i nie porzuca. Idziemy z Kimś kto przeszedł naszą wyboistą drogę przed nami, we Wcieleniu i w Krzyżu. Dlatego więź z Nim jest absolutnie kluczowa – powiedział ks. biskup świdnicki Marek Mendyk w homilii podczas liturgii święceń prezbiteratu, która w tym roku była celebrowana w dniu Wigilii Zesłania Ducha Świętego.
Od Środy Popielcowej, przez Triduum Paschalne i uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego, po Zesłanie Ducha Świętego, przeszliśmy prowadzeni wiarą. Słowa pasterza Diecezji Świdnickiej, aczkolwiek adresowane do różnych środowisk w ramach wspólnoty diecezjalnej, nie są jednak przesłaniem zamkniętym.
Ten rodzaj listu otwartego może czytać i rozważać czy analizować każda osoba. Są to bowiem treści pozwalające skonfrontować się każdej i każdemu z nas z najważniejszą wiadomością, którą przynosi światu Kościół o Chrystusie: w Jego osobie, Jego życiu, śmierci i zmartwychwstaniu odnajdujemy sens, jedność i cel całego stworzenia oraz ludzkiego istnienia. W tej wiadomości jest też jeszcze jedno ważne przesłanie, które zdaje się być odpowiedzią na największe bóle współczesnego człowieka: z Chrystusem nikt z nas nie jest samotny; nikt z nas nie jest też bezbronny. Idziemy drogą z Kimś, kto nigdy nie zostawia samego, nigdy nie opuszcza i nie porzuca.