Katecheci na misyjnej drodze

Katecheci na misyjnej drodze

Katecheci z Diecezji Świdnickiej spotkali się w bazylice pw. św. Piotra i Pawła w Strzegomiu. XIX Diecezjalna Pielgrzymka Katechetów była czasem wspólnej modlitwy i refleksji nad zadaniami, które na co dzień podejmują wśród dzieci i młodzieży w szkołach i przedszkolach. Ważnym motywem wydarzenia była misyjna rola Kościoła. 

W centrum pielgrzymki była Msza św. celebrowana pod przewodnictwem ks. biskupa świdnickiego Marka Mendyka. Święty Piotr głosi kerygmat o zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa. (…). Ten sam Piotr, prosty rybak z Betsaidy, syn Jony, który nie ukończył żadnych szkół rabinistycznych, w jednym momencie otrzymuje zdolność jasnego przepowiadania, mówienia silnym głosem. Dlaczego? Bo ogarnął go Duch Święty, ten sam, który za chwilę poprowadzi go do tłumów. I nagle ten sam, zalękniony Piotr staje przed ogromną rzeszą ludzi i głosi kerygmat o zmartwychwstałym Jezusie. Czyni to z taką mocą, że każdym jego kazaniu coraz więcej ludzi prosi o chrzest. (…) Wszystko zależy od więzi ze Zmartwychwstałym. (…) Każdy człowiek nawrócony przez Słowo potrafi odczytywać rzeczywistość w świetle tego Słowa i zdolny jest interpretować własne życie, widzieć i odczytywać wydarzenia codzienności oczami Pana Boga. Taki człowiek jest skarbem dla całej wspólnoty, jest skarbem dla drugiego człowieka. Wszystko zależy od naszej więzi ze Zmartwychwstałym Panem! – mówił ks. biskup Marek Mendyk w homilii do katechetów.

Nawiązał w dalszej części przesłania do „Krótkiej opowieści o Antychryście” rosyjskiego filozofa Włodzimierza Sołowjowa, przypominając przy tym, że motyw ten poruszał w swoich wypowiedziach papież Benedykt XVI, który był za to krytykowany. Jak opisywał biskup, przytaczając opisy Sołowjowa, Antychryst wierzy w dobro, wierzy w Boga, ale na pierwszym miejscu stawia siebie. Daje wiele przykładów powściągliwości, bezinteresowności i dobroczynności, jest ascetą, wytrawnym biblistą. Żywi jednak osobistą niechęć do postaci Jezusa Chrystusa. Tak jak szatan nie mógł tego znieść, że Jezus Chrystus umarł i zmartwychwstał. Nie mógł znieść prawdy, że Jezus żyje. Antychryst uchodzi za wzorowego pacyfistę, ekologa, ekumenistę, przyjaciela zwierząt i filantropa. 

Jego urokowi opierała się mała grupka chrześcijan, dla których Chrystus zawsze pozostaje w centrum. Którzy dobrze wyczuwają, że chodzi o chrześcijaństwo rozwodnione, chrześcijaństwo rozmydlone, chrześcijaństwo z Jezusem Chrystusem wziętym w nawias. Co mamy sądzić o tej postaci? Gdyby to był jawny przeciwnik Boga czy Kościoła w postaci gorzkiego jak piołun ateizmu czy prymitywnego komunizmu, wszystko byłoby jasne. Wiedzielibyśmy kto jest po jakiej stronie, a tymczasem jest inaczej. Ten sprytny zwodziciel przebiera się w szaty mesjasza tolerancji, mistrza uśmiechu, z serduszkiem na dłoni. Po co? Po to, by przejąć uczniów Chrystusa! (…) Uwiąd wiary, z którym się spotykamy, prześladowanie chrześcijan dokonuje się nie za sprawą ewidentnego przeciwnika, ale za sprawą tego zakamuflowanego dobrotliwego truciciela. Antychryst reprezentuje nowy humanitaryzm, gdzie miłość zastępowana jest filantropią, a wiarę wypiera kultura – wskazywał biskup Marek Mendyk zwracając się do katechetów. 

Liturgię Mszy św. wraz z biskupem koncelebrowali ks. Marek Babuśka, proboszcz Parafii pw. św. Piotra i Pawła w Strzegomiu, który powitał uczestników pielgrzymki, ks. Damian Mroczkowski, dyrektor Wydziału Katechetycznego Świdnickiej Kurii Biskupiej oraz ks. Przemysław Robaszkiewicz, sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary, który wygłosił konferencję do katechetów i katechetek. Violetta Leńska z referatu misyjnego Świdnickiej Kurii Biskupiej, na zakończenie dnia wspólnoty dziękowała przybyłym katechetom za włączanie się w inicjatywy organizowane przez Papieskie Dzieło Misyjne w Diecezji Świdnickiej.

Zwróćmy uwagę ogromny radykalizm Jezusa. Nie mówi On „idźcie tam, gdzie was przyjmą” albo „głoście tylko tym, którzy mają odpowiednie predyspozycje, którzy chcą was słuchać”. Mówi o całym świecie, o wszystkich stworzeniach. Tym całym światem może być konkretna klasa, szkoła, zbuntowali nastolatkowie – akcentował ks. Przemysław Robaszkiewicz.

Foto: Niedziela Świdnicka

Zobacz także