Modlitwa i muzyka

Modlitwa i muzyka – pamięć o kompozytorze i organiście ze Śmiałowic

Parafia pw. św. Stanisława i św. Wacława w Świdnicy oraz Parafia pw. św. Wawrzyńca w Śmiałowicach uhonorowały śląskiego kompozytora Richarda Kügele. Msza św. w 100. rocznicę śmierci muzyka w śmiałowickim kościele, w którym grał na organach i koncert jego praprawnuczki w świdnickiej katedrze były połączeniem modlitwy z przeżyciami artystycznymi. 

Dla Richarda Kügele Śmiałowice stały się jego ostatnim domem – miejscem, w którym żył, służył wspólnocie parafialnej, komponował i zakończył swoje ziemskie życie. Kompozytor pozostawił po sobie rękopisy, drukowane utwory oraz rodzinne pamiątki, wśród których znajduje się zabytkowy fortepian przechowywany obecnie na plebanii. Jego twórczość, przez wiele lat zapomniana, jest dziś na nowo opracowywana i wykonywana. Zaangażowanie praprawnuczki kompozytora, pani Angeliki Kügele, a także mieszkańców parafii, społeczności Śmiałowic i regionalistów sprawia, że jego muzyka ponownie staje się żywą częścią dziedzictwa Śląska – powiedział ks. Julian Nastałek, proboszcz parafii pw. św. Wawrzyńca w Śmiałowicach pod koniec Mszy św. sprawowanej za spokój duszy muzyka. Wśród uczestników nabożeństwa była Angelika Kügele, praprawnuczka śląskiego kompozytora

Po liturgii, która była sprawowana 16 sierpnia 2026 r. w Śmiałowicach przez ks. Marcina Gęsikowskiego, proboszcza Parafii pw. św. Stanisława i św. Wacława w Świdnicy, sołtysi Śmiałowic i Gruszowa, w imieniu mieszkańców oraz parafian, złożyli kwiaty na grobie kompozytora. Zebrani wspólnie pomodlili się za śp. Richarda Kügele oraz jego żonę śp. Annę.

Tego samego dnia, ale już w świdnickiej katedrze, Angelika Kügele dała koncert muzyki organowej. Kontynuatorka muzycznych pasji i równie utalentowana artystka z Niemiec urzekła pięknymi brzmieniami zebranych melomanów. Dodatkowym przybliżeniem postaci Richarda Kügele była wystawa ukazująca szlak życiowy kompozytora. 

Organizatorzy koncertu otrzymali na pamiątkę piękny kolaż zaprojektowany przez praprawnuka kompozytora a brata artystki, Joachima Kügele, łączący elementy związane z życiem kompozytora: portret namalowany przez jego syna Feliksa, rękopis pieśni „Kochana śląska Ojczyzno” [Du liebe schlesische Heimat] oraz symbolicznie nakreślona droga życiowa Richarda Kügele, zaczynająca się w Wodzisławiu, a kończąca w Śmiałowicach – czytamy w relacji zamieszczonej przez Świdnicką Fundację św. Ignacego Loyoli.

Foto: Świdnicka Fundacja św. Ignacego Loyoli

Zobacz także