Od świtu dzwony głoszą „Alleluja!”. Od rana pozdrawiamy się wezwaniem: „Chrystus zmartwychwstał! – Prawdziwie zmartwychwstał!”. Spełniło się to, co Pan zapowiedział, że: „trzeciego dnia zmartwychwstanie”.
Uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego to najważniejsze w całym roku liturgicznym święto i najradośniejsza pora roku kalendarzowego. W procesji rezurekcyjnej niesiona jest figura zmartwychwstałego Chrystusa. Pozostaje ona w prezbiterium do uroczystości Wniebowstąpienia. Obok stawia się krzyż z czerwoną stułą symbolizujący Chrystusa – Kapłana, który złożył sam siebie na Ofiarę za grzechy każdego z ludzi. Paschał, czyli świeca wielkanocna, symbolizuje Chrystusa, który sam o sobie powiedział: „Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia”. Paschał jest zapalany w czasie każdej Mszy św. przez okres wielkanocny.
Po Wigilii Paschalnej, po Rezurekcji nasza wiara objaśnia nam wszystko to, co było powodem lęku lub zwątpienia w czasie Triduum Paschalnego. Smutek, niepokój, ból, żałoba ustępują. Pan nasz Jezus Chrystus jest żywy i przynosi nam pokój. Od nas samych zależy teraz jak szerokie i głębokie będzie owo dobre poruszenie wśród nas, w naszych rodzinach i środowiskach. Rano jesteśmy przy jednym stole z najbliższymi członkami rodziny, ale już po paru godzinach i w następnych dniach spotykamy sąsiadów, znajomych, współpracowników. Wielkanoc może nas zbliżyć, jeśli podamy dar pokoju, który sami otrzymaliśmy o poranku zmartwychwstania.
W Niedzielę Wielkanocną i Poniedziałek Wielkanocny mamy więcej czasu na doświadczanie spotkania z Panem. Nawiedzenie kościoła i chwila skupienia przy pustym już grobie Jezusa, udział w Mszy św., modlitwa osobista i rodzinna, dobra lektura lub wartościowy film, czas spędzony wspólnie z bliskimi, odwiedzenie osoby chorej czy samotnej, podzielenie się obfitościami nawet skromnego stołu – to wiele sposobów na przerwanie codzienności wielkanocną radością.
W poniedziałek jest zwyczaj oblewania się wodą, ale niech to będzie przyjemność przypominająca bezcenną wartość wody przynoszącej ochłodę w upale, ulgę w cierpieniu i życiodajne siły w przyrodzie. Wodą święconą żegnamy się zawsze wchodząc do kościoła, woda jest materią sakramentu chrztu świętego udzielanego częstokroć właśnie w okresie wielkanocnym.
Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary
składają jej wierni uwielbień swych dary.
Odkupił swe owce Baranek bez skazy,
pojednał nas z Ojcem i zmył grzechów zmazy.
Śmierć zwarła się z życiem i w boju,
o dziwy, choć poległ Wódz życia, króluje dziś żywy.
Maryjo, Ty powiedz, coś w drodze widziała?
Jam Zmartwychwstałego blask chwały ujrzała.
Żywego już Pana widziałam grób pusty i świadków anielskich, i odzież, i chusty.
Zmartwychwstał już Chrystus, Pan mój i nadzieja,
a miejscem spotkania będzie Galilea.
Wiemy, żeś zmartwychwstał, że ten cud prawdziwy,
o Królu Zwycięzco, bądź nam miłościwy.
