Remonty i renowacje w dwóch

Remonty i renowacje w dwóch parafiach

Parafie pw. św. Barbary w Walimiu i pw. św. Michała Archanioła w Wirach kończą rok kalendarzowy dobrymi wiadomościami związanymi z ich zabytkowymi zasobami. W obu miejscach przekonać się można o efektach wykonanych już prac wynikających z troski o dziedzictwo materialne znajdujące się pod opieką Kościoła. 

Zabytkowy kościół pw. Matki Bożej Bolesnej we wsi Glinno należący do Parafii pw. św. Barbary w Walimiu wymagał natychmiastowej i wszechstronnej renowacji od szeregu lat. Prace konserwatorskie przeprowadzone w ostatnim czasie objęły dach oraz elewację i stolarkę drzwiową świątyni. Wszystkie wykonane już prace były czasochłonne ze względu na charakter zabytkowy obiektu i wymagały dużych nakładów.

Kościół w Glinnie zbudowano w latach 1827-1830 na miejscu starszej świątyni zbudowanej około 1385 r. Neogotycka bryła jest charakterystyczna dla architektury sakralnej terenu, na którym się znajduje. Wewnątrz znajduje się drewniana figura Piety z XVI w. oraz drewniana renesansowa ambona z postaciami ewangelistów.

Drodzy Parafianie i Przyjaciele naszej parafii, pragnę poinformować, że dzisiaj odbył się (z pozytywnym skutkiem) kolejny odbiór konserwatorski prac, które prowadzimy przy kościele w Glinnie. Tym samym zakończyliśmy trwające od trzech lat prace związane z wymianą pokrycia dachu kościoła. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób wspierają prowadzone w naszej parafii prace remontowe – napisał ks. Dominik Wargacki, proboszcz Parafii pw. św. Barbary w Walimiu.

Nietypowy przebieg spraw doprowadził do renowacji jednego, ale ważnego elementu wyposażenia kościoła parafialnego pw. św. Michała Archanioła w Wirach. Podczas porządków w „plebanijnej stodole” wydarzył się mały cud. Zapomniany klęcznik, odnaleziony wśród różnych skarbów, odzyskał drugie życie i dziś znów służy w naszym kościele. Z całego serca dziękujemy naszym parafialnym stolarzom, którzy z własnej inicjatywy podjęli się jego renowacji, wkładając w to mnóstwo pracy, czasu i serca. Dzięki Wam to, co było zakurzone i zapomniane, znów cieszy oko i przypomina, że stare rzeczy – podobnie jak dobre tradycje – warto ratować, a nie wyrzucać – czytamy w relacji ks. Andrzeja Majki, proboszcza pw. św. Michała Archanioła w Wirach. 

Foto: Parafia pw. św. Barbary w Walimiu / Parafia pw. św. Michała Archanioła w Wirach

Zobacz także