Ziarna pokoju i nadziei

Ziarna pokoju i nadziei – ekologia zaczyna się od wiedzy i odpowiedzialności [VIDEO]

Sprawiedliwość i prawo zdają się być odpowiedzią na niegościnność pustyni – napisał Ojciec Święty Leon XIV w orędziu na Światowy Dzień Modlitw o Ochronę Świata Stworzonego na rok 2025. 

W papieskim przesłaniu czytamy między innymiW Chrystusie jesteśmy ziarnami. Nie tylko nasionami, ale „ziarnami pokoju i nadziei”. Jak mówi prorok Izajasz, Duch Boży jest w stanie przemienić pustynię, jałową i spieczoną, w ogród, miejsce odpoczynku i spokoju: „zostanie wylany na nas Duch z wysokości. Wtedy pustynia stanie się sadem, a sad za las uważany będzie. Na pustyni osiądzie prawo, a sprawiedliwość zamieszka w sadzie. Dziełem sprawiedliwości będzie pokój, a owocem prawa – wieczyste bezpieczeństwo. Lud mój mieszkać będzie w stolicy pokoju, w bezpiecznych siedzibach, w zacisznych miejscach wypoczynku” (Iz 32,15-18). (…)

To właśnie sprawiedliwość i prawo zdają się być odpowiedzią na niegościnność pustyni. Przesłanie to pozostaje dziś niezwykle aktualne. W różnych częściach świata coraz wyraźniej widać, że nasza ziemia popada w ruinę. Niesprawiedliwość, łamanie prawa międzynarodowego i praw narodów, nierówności i chciwość, z których się one wywodzą, wszędzie powodują wylesianie, zanieczyszczenie środowiska oraz utratę różnorodności biologicznej. Nasilają się i częściej występują ekstremalne zjawiska naturalne, spowodowane zmianami klimatu wywołanymi działalnością człowieka (por. Adhort. apost. Laudate Deum, 5), nie wspominając już o skutkach – zarówno średnio-, jak i długoterminowych – ludzkiego i ekologicznego spustoszenia, jakie niosą ze sobą konflikty zbrojne. Wydaje się, że nadal brakuje świadomości, iż niszczenie przyrody nie dotyka wszystkich w ten sam sposób: podeptanie sprawiedliwości i pokoju oznacza uderzenie przede wszystkim w najuboższych, zmarginalizowanych i wykluczonych. Znamienne w tym kontekście jest cierpienie społeczności rdzennych

O problematyce ekologicznej regularnie pisze Miesięcznik Katolicki „w-Akcji” oraz portal wAkcji24.plProszę zobaczyć taką rzecz, jeżeli ktoś komuś do herbaty dosypie truciznę, zaciąga winę moralną, ma się z tego spowiadać, jak kogoś podtruwa, świadomy to robi, ma, musi, to jest normalnie grzech. Czy jeżeli ja będę palił śmiecie, które mam już świadomość, że wytwarzają poprzez palenie chemię szkodliwą dla mnie, dla sąsiada, dla mojej rodziny. Teraz inni będą to wdychać. Zaciągam winę czy nie zaciągam? Mam się z tego spowiadać czy nie? Zostawiam pytanie otwarte… – mówił o nauczaniu Kościoła katolickiego w kwestiach związanych z ochroną przyrody i ekologią ks. Zbigniew Kucharski, sekretarz Zespołu „Laudato si” przy Konferencji Episkopatu Polski, w rozmowie z redaktorem naczelnym Miesięcznika Katolickiego „w-Akcji” ks. Jakubem Klimontowskim.

Zobacz także