Pielgrzymowali do Matki

Pielgrzymowali do Matki Pocieszycielki

W pieszej pielgrzymce do kościoła pw. Trójcy Świętej w Stoszowie, gdzie ze względu na słynącą łaskami figurę Matki Bożej czczonej jako Matka Pocieszycielka przybywają pątnicy od XVIII wieku, po raz dziewiętnasty przyszli wierni z Łagiewnik i Uciechowa.

Pielgrzymka wyruszyła z Uciechowa, gdzie przewodniczył ks. Adam Wożniak i z Łagiewnik. W Łagiewnikach w kościele pw. św. Józefa Mszę św. w intencji pielgrzymów odprawił ks. Grzegorz Staniewski. Po Mszy św. pielgrzymi pod przewodnictwem ks. Artura Bilskiego proboszcza parafii Słupice wyruszyli spod kościoła w drogę do Stoszowa. Spotkanie i połączenie pielgrzymek z Łagiewnik i Uciechowa nastąpiło pod figurą Matki Bożej z góry La Salette w Stoszowie, aby po krótkiej modlitwie przejść do kościoła w Stoszowie, gdzie odbyły się dalsze uroczystości pod figurą Maryi Matki Pocieszenia – relacjonuje Parafia pw. św. Józefa w Łagiewnikach.

XIX pielgrzymka do sanktuarium maryjnego w Stoszowie odbyła się 4 lipca 2026 r. Wszystko zaczęło się od wpisu do kroniki Łagiewnik. Natknął się na niego Wiesław Najdek, mieszkaniec Ratajna. „Przeczytałem, że w 1945 r. po raz setny mieszkańcy udali się z pielgrzymką do Stoszowa. Po raz setny i ostatni, a przecież była to pielgrzymka ślubowana, ponieważ w bodajże 1837 r. Maryja cudowanie interweniowała w życie społeczności, chroniąc ją przed nieszczęściem. Sam jestem pielgrzymem, tym na Jasną Górę, od razu pomyślałem, że ta przerwana tradycja może i powinna być wskrzeszona” – czytamy w publikacji zamieszczonej przez portal Wiara.pl w 2013 r. 

Kult Matki Bożej Pocieszenia sięga roku 1714 r. Wszystko zaczęło się banalnie, bo młody mężczyzna pracujący u wrocławskiego karczmarza zszedł do piwnicy po trunki dla przybyszów karczmy. Przysiadł wtedy przy figurze Matki Bożej i z drwiną przepijał do figury, aż nagle padł bez przytomności. Po przebudzeniu właściciel usłyszał wyjaśnienia i… uwierzył w cudowną interwencję. Przeniósł figurę Maryi do holu swego domu, a wieść o tym wydarzeniu szybko się rozeszła. Wrocławianie zaczęli przychodzić, aby pomodlić się pod kamiennym posągiem Madonny.

Elizabeth Maksymiliana von Glaubnitz, do której dom należał, kazała przenieść figurę do Stoszowa, który wchodził w skład jej dóbr ziemskich. 24 lipca 1737 r. w ołtarzu głównym kościoła ustawiono kamienną figurę Matki Bożej z Dzieciątkiem, a wierni nazwali ją Matką Pocieszycielką. W nieznanych dotąd okolicznościach kamienna figura Matki została okaleczona i zniknęło z rzeźby Dzieciątko. Obecnie w ramionach Maryi widać małego Jezusa w postaci drewnianej figurki. W 2008 r. po 270 latach od przybycia Maryi do kościoła pw. Trójcy Świętej w Stoszowie Dzieciątko ozdobiono koroną. Pielgrzymki do Stoszowa odbywają się każdego roku i są organizowane przez Parafię pw. św. Józefa w Łagiewnikach.

Foto: Parafia pw. św. Józefa w Łagiewnikach

Zobacz także