Opiekunka Narodu Polskiego__

Opiekunka Narodu Polskiego

Maryja Królowa Polski. Od wieków Maryja, matka naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa była gorąco czczona wśród Polaków. Historia pokazuje, że Matka Boża odegrała i wciąż odgrywa ważną rolę w historii naszego narodu. Uroczystość Maryi Królowej Polski w sposób niezwykle wyjątkowy ukazuje rys maryjny naszego narodu.

O pomoc Królową Polski prosili nasi przodkowie w przełomowych momentach dziejów. Większość z nas, czytała książkę albo chociaż oglądała ekranizację „Krzyżaków” Henryka Sienkiewicza. Kiedy nadchodzi czas historycznej bitwy pod Grunwaldem, polskie rycerstwo prosi Maryi o wstawiennictwo, o zwycięstwo oręża polskiego. Z ust rycerzy płynie modlitwa, pieśń „Bogu Rodzica, Dziewica, Bogiem Sławiona Maryja”. To pierwszy polski hymn narodowy. 

Ta sama pieśń płynie codziennie do Boga z Jasnej Góry, z sanktuarium Pani Jasnogórskiej. Z miejsca, które często nazywamy duchową stolicą narodu polskiego. To właśnie tam, 26 sierpnia 1956 roku zostały uroczyście złożone, odnowione Jasnogórskie Śluby Narodu, a błogosławiony Prymas Tysiąclecia kardynał Stefan Wyszyński był wówczas więziony w klasztorze w Komańczy. 

Miłość Polaków do Maryi jest oparta na zmyśle wiary całego Kościoła, który szczególnym szacunkiem otacza Matkę Bożą. W czytanej 3 maja Ewangelii odkrywamy szczególny dar, który otrzymaliśmy od Jezusa. Tuż przed swoją śmiercią na krzyżu Jezus powierza Janowi swoją Matkę. W tej scenie wszyscy możemy się odnaleźć. Jan jest obrazem każdego z nas osobna. Ale Jan również reprezentuje cały Kościół. Chrystus daje Kościołowi swoją Matkę Maryję. W ten sposób staje się Ona szczególną opiekunką i orędowniczką całego Kościoła i wszystkich Jego dzieci.

Opiekunka Narodu Polskiego

Z biegiem naszego życia i z biegiem dziejów Polska dojrzewa, nasza miłość do Maryi, Królowej Polski także. Ona się zmienia. Kochać Maryję to znaczy przede wszystkim naśladować Jej Syna. Bez tego nie możemy mówić o miłości do Maryi. Każdy z nas wie doskonale, że nie zawsze czymś łatwym jest naśladować Jezusa. Ale to jest najpiękniejsza z dróg. Niełatwa. Jeśli każdy z nas, Polaków, będzie starał się naśladować Jezusa, to w efekcie również cała Polska jako kraj będzie podążać za Nim. Przypominał nam o tym papież Jan Paweł II, kiedy przybył po raz pierwszy do ojczyzny po 1989 roku, kiedy na nowo niejako odzyskaliśmy wolność. I papież nie zachwyca się samą wolnością, ale pokazał wtedy narodowi polskiemu Dekalog. Według jakiego prawa, według jakiej moralności trzeba nam żyć.

W naszych parafiach celebrowane będą Msze święte i wspólne modlitwy za Ojczyznę. Kiedy przychodzimy do świątyni, by dziękować za dar wolności, jednocześnie o tą wolność chcemy prosić. Chcemy dziękować za wszelkie łaski i o kolejne łaski chcemy prosić. By już tutaj na ziemi nasze życie upodabniało się, choć pewnej mierze, do tego życia w Królestwie Niebieskim. Już teraz, tutaj, na ziemi mamy czynić świat lepszym, piękniejszym. To jest jedno z naszych powołań jako chrześcijan, nie tylko jako Polaków, by czynić ten świat coraz wspanialszym poprzez składanie w darze kolejnych obszarów naszego życia, naszej codzienności w ręce Boga za wstawiennictwem Maryi. I wtedy i nasze życie, i nasza codzienność, i nasza Ojczyzna stanie się po prostu lepsza.

Całe rozważanie pt. „Maryja Królowa Polski. Jak miłość do Maryi kształtuje nasze postawy”, którego autorem jest ks. Jakub Klimontowski, można przeczytać na łamach portalu wAkcji24.pl 

Zobacz także