Msza św. odpustowa celebrowana w rycie trydenckim, koncert organowy, prelekcja o symbolice postaci nawróconej pokutnicy w Biblii i kulturze. Tak przebiegał wieczór w kaplicy pw. św. Marii Magdaleny w Kłodzku, podczas którego tradycja i kultura splotły się z modlitwą i rozważaniami nad świętością.
W przypadające 22 lipca 2026 r. liturgiczne wspomnienie św. Marii Magdaleny Pokutnicy Mszę św. w rycie rzymskim (określanym także jako ryt trydencki) celebrował ks. Wojciech Pawlina z Duszpasterstwa Wiernych Tradycji Łacińskiej Diecezji Świdnickiej. Stosunkowo mała kaplica przy ul. W. Łukasińskiego w Kłodzku, gdzie Msze św. trydenckie są odprawiane zazwyczaj w pierwszą niedzielę miesiąca, była szczelnie wypełniona wiernymi. Dominanta ciszy i języka łacińskiego oraz klasycznego śpiewu liturgicznego także w języku polskim, sprawiała, że odczuwalne było skupienie słuchających i obserwujących obrzędy Ofiary Pańskiej celebrowane „ad orientem” (co oznacza, że kapłan zwrócony jest ku ołtarzowi, a wraz z nim służba liturgiczna oraz wierni).
W homilii (wygłaszanej z ambony) ks. Wojciech Pawlina, opierając się na czytaniach mszalnych (z Pieśni nad Pieśniami oraz Ewangelii wg św. Łukasza), zwracał uwagę na drogę, jaką przeszła kobieta od grzechu do świętości. Podkreślał moc przebaczenia, jako źródła wiary, z którą św. Maria Magdalena stała się później „apostołką Apostołów” obwieszczając im, że grób Pana jest pusty, i że Jezus żyje. Święta patronka jest dla współczesnych chrześcijan figurą (wzorem) przejścia od grzechu, przez nawrócenie do wiary i zbawienia.










































Kaplica św. Marii Magdaleny w Kłodzku jest obiektem zabytkowym. Dzieje tego miejsca sięgają XIII wieku i wiążą się z powstałym tu szpitalem. Regularnie Msze św. odprawiano tu od 1340 r., ale w obecnej kaplicy sprawowanie Mszy św. zaczęło się później. Najpierw celebra była prowadzona w jednym ze szpitalnych pokoi wyznaczonym w 1652 r. na kaplicę (już wtedy pod wezwaniem św. Marii Magdaleny). W 1720 r. wybudowano odrębny mały kościółek, aż wreszcie w 1860 r. powstała świątynia w kształcie znanym do dzisiaj.
Do 1946 r. Msze święte odprawiali tu księża niemieccy, których ze względu na bieg historii zastąpili wówczas polscy kapłani. Obecnie kaplica znajduje się na terenie Parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kłodzku (gdzie duszpasterzami są ojcowie jezuici), ale służy od 2007 r. celebracjom sprawowanym przez kapłanów Duszpasterstwa Wiernych Tradycji Łacińskiej Diecezji Świdnickiej. Jest to odpowiedź Biskupa Świdnickiego na pragnienie katolików, którzy są przywiązani do liturgii tradycyjnej i chcą pozostawać w jedności z Kościołem, co czym można przeczytać więcej w niedawno wydanym komunikacie Świdnickiej Kurii Biskupiej.
Po zakończeniu Mszy św. odbył się koncert w ramach cyklu „Kłodzkie Kwadranse Organowe”. Instrumentarium organowe firmy Schlag & Söhne w Świdnicy powstało w 1915 r. Są to organy 8-głosowe, ale z dwoma manuałami ręcznymi i jedną klawiaturą nożną. Instrument liczy 405 piszczałek, w tym 167 drewnianych. Organy nie są wyposażone w dmuchawę elektryczną, co oznacza, że organista musi być wspomagany przez drugą osobę, którą profesjonalnie nazywa się kalikantem. Osoba ta musi podczas gry bez przerwy tłoczyć powietrze ręcznie. Dopiero w 2025 r. udało się zrekonstruować drugi z ręcznych manuałów i pedał, czyli klawiaturę nożną. Stało się to za sprawą zaangażowania wolontariuszy i darczyńców Fundacji Musicalia Glacensia zajmującej się ratowaniem zabytkowych instrumentów i archiwalnej dokumentacji muzycznej na Ziemi Kłodzkiej.












Koncert poprowadziła Marta Dubik reprezentująca Fundacji Musicalia Glacensia. Przypomniała, że tegoroczna edycja cyklu „Kłodzkie Kwadranse Organowe” odbywającego się w kościołach jest częścią programu 140-lecia działalności Wodociągów Kłodzkich. Na koncert złożyły się między innymi kompozycje Jana Sebastiana Bacha, Georga Friedricha Händla, Marca Antoine’a Charpentiera oraz trzy wariacje muzyczne na kanwie utworów wybranych przez słuchaczy koncertu. Na organach kaplicy pw. św. Marii Magdaleny zagrał Szymon Wołoch, na co dzień organista kolegiaty pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kłodzku, a kalikantem był Mieczysław Kowalcze, którego Kłodczanie znają jako animatora kultury, regionalistę i społecznika.
Trzecim ogniwem wieczoru była prelekcja pod hasłem „Ciężar grzechu”. Joanna Stoklasek-Michalak, zawodowo związana z Muzeum Ziemi Kłodzkiej, przeprowadziła interesującą i wielowątkową opowieść o postaci św. Marii Magdaleny. Patronka kłodzkiej kaplicy szpitalnej, będąca swego rodzaju narracyjnym połączeniem biografii kobiet czy kobiety znanej z Ewangelii jako grzesznica, cudzołożnica i nawrócona, okazała się – w myśl wywodu prelegentki – ważną postacią nie tylko w domenie chrześcijaństwa i Kościoła, ale również w sferze kultury masowej.
Ciekawym wątkiem wyprowadzonym niejako na tle historii kłodzkiej kaplicy jest duchowe spotkanie dwojga osób określonych jako „pecator” i „salvator”. Pierwszą z nich jest Maria Magdalena, drugą Jezus Chrystus. Wizualizacją tego emocjonującego, ale też mistycznego zetknięcia stała się rzeźba Marii Magdaleny u stóp Krzyża, na którym umiera Chrystus (w ołtarzu głównym kaplicy) oraz zbieżność linii, po której od wnętrza świątyni, gdzie widać świętą, na zewnątrz (na szczycie fasady) widać postać Dobrego Pasterza z uratowaną owieczką.
Ponad półgodzinną prelekcję uzupełniły jeszcze bezpośrednie pytania zadawane w odniesieniu do poszczególnych artefaktów sakralnych kaplicy.












Współorganizatorami wydarzenia, które odbyło się 22 lipca 2026 r. były: Duszpasterstwo Wiernych Tradycji Łacińskiej Diecezji Świdnickiej, Fundacja Musicalia Glacensia, Koło Przewodników Sudeckich w Kłodzku oraz Wodociągi Kłodzkie.
Foto i video własne / foto wykonane na chórze kaplicy udostępnił Maciej Sergel