Matka Najświętsza nas nie

„Matka Najświętsza nas nie opuści” – Msza św. w intencji Sybiraków

W kościele parafialnym pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Świdnicy sprawowana była uroczysta Eucharystia w intencji Sybiraków celebrowana w 86. rocznicę pierwszej masowej deportacji Polaków z Kresów Wschodnich na Sybir przez ks. biskupa Ignacego Deca.

15 lutego 2026 r. w świątyni zgromadzili się członkowie Związku Sybiraków, kombatanci oraz przedstawiciele środowisk patriotycznych. Modlitwa miała charakter dziękczynienia za ocalonych i błagalny – o wierność wartościom, za które tylu Polaków zapłaciło cierpieniem i życiem. Liturgii przewodniczył ks. biskup Ignacy Dec, który w homilii połączył refleksję nad Ewangelią VI Niedzieli Zwykłej z bolesną kartą historii narodu polskiego

W pierwszej części homilii biskup senior Diecezji Świdnickiej wskazał na Chrystusa, który nie znosi Prawa, ale je udoskonala. Nawiązując do piątego przykazania, podkreślił, że jego sens sięga znacznie głębiej niż tylko zakaz fizycznego zabójstwa. A więc w piątym przykazaniu Bóg zakazuje nie tylko zabijania fizycznego, ale także niszczenia drugich przez kłamliwe i nienawistne słowo, które jest przejawem gniewu. Hierarcha zwrócił uwagę na współczesne „kamieniowanie medialne”, które potrafi złamać człowieka na całe życie. Przypomniał także ewangeliczne wezwanie do pojednania przed przystąpieniem do ołtarza: „Chrystus nie chce nas widzieć przy ołtarzu z zagniewanym na kogoś sercem”. Rozważając szóste i ósme przykazanie, ks. biskup Ignacy Dec mówił o potrzebie czystości serca i przejrzystości sumienia, akcentując prostotę i prawdę w relacjach międzyludzkich: Chrystus nie lubi w nas krętactwa, dwulicowości, zafałszowania, mataczenia. (…) Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie”. Podkreślił, że Dekalog – udoskonalony przez Chrystusa – pozostaje „darem mądrości Bożej dla ludzkości i drogą prawdziwego błogosławieństwa. 

Druga część homilii była przejmującym przypomnieniem wydarzeń z nocy 10 lutego 1940 r., gdy funkcjonariusze NKWD rozpoczęli pierwszą masową deportację Polaków z Kresów Wschodnich w głąb Związku Sowieckiego. Biskup senior przypomniał, że wywózki odbywały się przy mrozach sięgających minus 40 stopni, a całe rodziny pakowano do bydlęcych wagonów bez odpowiednich warunków do życia. Wśród zesłanych były tysiące dzieci – około jednej czwartej wszystkich deportowanych. Cytując świadectwo trzynastoletniego wówczas chłopca, mówił o dramatycznych warunkach podróży: braku wody, opału i ciepłej odzieży, o dzieciach zamarzających w wagonach. Przypomniał, że tylko w pierwszej deportacji wywieziono ponad 200 tysięcy Polaków, a kolejne wywózki nastąpiły w kwietniu i czerwcu 1940 r. oraz w maju i czerwcu 1941 r. 

Szczególne poruszenie wywołało przytoczone przez kaznodzieję świadectwo zesłanki z Kazachstanu. Jako dziesięcioletnia dziewczynka, chora na tyfus, wraz z rodziną została nocą pozostawiona na stepie wśród wilków. Ratunkiem stała się modlitwa różańcowa. Mama uspokajała nas, mówiąc: «Nie bójcie się, dzieci. Matka Najświętsza nas nie opuści». Po pół godzinie wilki odeszły. Dla ocalałych był to znak opieki Bożej i potwierdzenie, że nawet na „nieludzkiej ziemi” człowiek nie jest sam.

W zakończeniu homilii ks. biskup Ignacy Dec nawiązał do współczesnych zagrożeń: wojny toczącej się za wschodnią granicą, deportacji dzieci oraz ideologii podważających fundamenty rodziny i narodu. Zaznaczył, że Mocarstwo budowane na kłamstwie, na zniewalaniu i sianiu strachu, nie może długo się ostać i musi w końcu upaść. Podkreślił, że wszelkie wojny rodzą się tam, gdzie człowiek przestaje liczyć się z Bogiem i Jego prawem. Wezwał wiernych do modlitwy o wierność wartościom ewangelicznym i patriotycznym: Módlmy się, abyśmy nie dali się okraść z wartości ewangelicznych i patriotycznych. Jest to nasz obowiązek w stosunku do tych, którzy cierpieli i umierali za te wartości jako Polacy i katolicy.

Uroczysta modlitwa w Świdnicy była nie tylko wspomnieniem tragicznej historii, ale także mocnym przypomnieniem, że pamięć o Sybirakach zobowiązuje do prawdy, wierności i odwagi w obronie godności człowieka.

Foto: Mariusz Ordyniec

Zobacz także