Ks Krzysztof Herbut To co jest

Ks. Krzysztof Herbut: „To, co jest w Bogu, to czysta miłość”

Ktoś mnie bardzo upokorzył. Boli. Nie umiem sobie poradzić z tymi słowami, które gdzieś w głowie jeszcze krzyczą, z tą twarzą pełną drwiny. Nie umiem. To mnie wyniszcza, zabiera pokój i radość. Więc idę z tym do Ciebie i mówię: Panie, oddaję Ci te wszystkie upokorzenia, te słowa; zabierz to, ulecz to. I dopiero wtedy On wchodzi: „Opowiedz Mi o tym, oddaj Mi to, odsłoń ranę swego serca, a Ja ją uleczę” – mówił ks. Krzysztof Herbut podczas Mszy św. w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Liturgia była transmitowana przez telewizję. 

Przez cały sierpień tego roku posługę w kolejne niedziele łagiewnickim sanktuarium sprawują kapłani Diecezji Świdnickiej. Msze św. są sprawowane o godz. 7:00, a transmisję przeprowadza Telewizja Polska na kanale TVP1. Liturgia jest tłumaczona na język migowy. Z tego samego miejsca codziennie poprzez TVP3 można włączyć się w modlitwę Koronki do Miłosierdzia Bożego prowadzonej przez siostry Matki Bożej Miłosierdzia, które są duchowymi córkami św. siostry Faustyny Kowalskiej. W ubiegłym tygodniu Mszę św. celebrował i homilię wygłosił ks. Stanisław Kasztelan, proboszcz Parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Kłodzku. 

Jest takie piękne zdanie z Psalmu 130: „Pokładam nadzieję w Panu, ufam Jego słowu”. Gdybym was zapytał: komu ufacie? Komu ufacie? Wiele razy się zastanawiałem, dlaczego Pan Jezus, prosząc św. Faustynę o namalowanie obrazu Jezusa Miłosiernego, prosił, żeby podpisać ten obraz tymi trzema słowami: „Jezu, ufam Tobie”. Co to znaczy? Okazuje się, że odpowiedź jest bardzo prosta. „Jezu, ufam Tobie” znaczy: nie ufam sobie. Nie ufam sobie. W życiu komuś trzeba ufać, a temu, komu się ufa, pozwala się prowadzić. (…) Stawiam więc wam pytanie: komu ufacie? Jeżeli człowiek będzie ufał Jego słowu, to On go poprowadzi; a jeżeli nie – poprowadzi sam siebie. A jak mówi Ewangelia: ślepy ślepego prowadzić nie może, nie da rady – tak ks. Krzysztof Herbut, proboszcz Parafii pw. św. Anny w Ząbkowicach Śląskich, zwracał uwagę na istotę wiary chrześcijanina. 

W dalszej części homilii przywołał fragment „Dzienniczka” św. Faustyny. Był to szczególnie poruszający moment rozważania, bo wygłaszany tuż przy grobie świętej i w miejscu, które jest przeniknięte jej duchowością. Jednocześnie bardzo osobisty, bo ukazujący duchowość kapłana posługującego na co dzień w Ząbkowicach Śląskich.

Pozwólcie, że zacytuję wam pewien fragment. Bardzo lubię ten fragment „Dzienniczka” św. Faustyny, numer 1487. Jest to rozmowa miłosiernego Boga z duszą cierpiącą. Jezus schodzi do Faustyny, uniża się, wchodzi w relację miłości i zaczyna z nią rozmawiać: „Duszo, widzę cię tak bardzo cierpiącą, widzę, że nie masz siły nawet mówić ze Mną”. Czyli zna jej stan ducha. Coś ją mocno przybiło – nawet nie ma siły mówić. I Bóg to wie. On wie, co ona w tym momencie przeżywa, i schodzi na jej poziom. 

Posłuchajcie dalej: „Oto Ja sam będę mówił do ciebie. Chociażby cierpienia twoje były największe, nie trać spokoju ducha ani się nie poddawaj zniechęceniu”. A teraz proszę, posłuchajcie tego słowa: „Powiedz Mi, dziecię Moje, kto się odważył zranić serce twoje?”. To jest niesamowite zdanie. „Powiedz Mi, dziecię” – słyszycie tu Ojca? Powiedz Mi, dziecko, kto się odważył cię zranić? Kiedy się to czyta, chciałoby się powiedzieć, że Bóg jest tu bardzo nielogiczny. Jak to? Ty nie wiesz? Ty, Bóg wszechwiedzący, nie wiesz, kto mnie skrzywdził? Przecież Ty wiesz wszystko. Czemu ja mam Ci o tym opowiadać? – Wiem, dziecko, ale czekam na twoje zaufanie, na twoją miłość. Opowiedz Mi. 

Bo to, co jest w Bogu, kochani, to czysta miłość. A miłość nie wchodzi z butami w życie człowieka. Nie wchodzi na siłę. On każdego dnia staje przy mnie, jest dobrym Ojcem, chce mnie wyciągać z moich trudnych sytuacji, z tych ciemności, z tego bólu, ale nigdy beze mnie. Dlatego mówi: „Ty Mi opowiedz”.

W pozostałe niedziele sierpnia 2026 r. Msze św. będą celebrować i homilie głosić kapłani Diecezji Świdnickiej: 16 sierpnia – ks. Krzysztof Iwaniszyn, proboszcz Parafii pw. św. Wojciecha Biskupa w Wałbrzychu oraz 23 sierpnia – ks. Rafał Masztalerz, proboszcz Parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Różance.

Kochać to znaczy dzielić się z drugą osobą tym, co się ma. Jeżeli więc ja kocham Boga, to dzielę się z Nim tym, co przeżywam, bo to właśnie mam. Mam smutek, mam niepokój, mam lęk, mam żal, mam pretensje, mam oskarżenia. On jest dobry, On chce mi to z serca wyciągnąć. Więc idę i o tym Mu mówię, i pozwalam Bogu działać w moim sercu. (…) Pan wchodzi z łaską – z łaską szczęścia – bo wypełnia wtedy to miejsce pokojem, leczy i daje radość. Dlatego pytam was jeszcze raz: jak wygląda wasza modlitwa? O czym rozmawiacie z Jezusem? Czy jesteście ludźmi szczęścia i pokoju? Komu ufacie i do kogo idziecie ze swoimi problemami? – pytał ks. Krzysztof Herbut, proboszcz Parafii pw. św. Anny w Ząbkowicach Śląskich w homilii podczas Mszy św. transmitowanej przez TVP1. 

Tekst homilii w całości można przeczytać na łamach serwisu wAkcji24.pl 

Ks. Stanisław Kasztelan Żadna trudność

Foto: screen TVP1

Zobacz także