Gdzie w Twoim życiu spotykasz

„Gdzie w Twoim życiu spotykasz dobro, miłość i pokój?” – jedno z pytań Synodu Młodych Diecezji Świdnickiej

Synod Młodych Diecezji Świdnickiej to spotkanie wzajemne słuchanie i dialog poddany Duchowi Świętemu – mówią uczestnicy forum zainicjowanego w ramach trwającego już I Synodu Diecezji Świdnickiej. 

Plan Synodu Młodych jest taki, by młodzi diecezjanie mogli się włączyć się w rozmowę o tym, co ważne jest dla wspólnoty wierzących. Już podczas pierwszego spotkania, które odbyło się w Świdnicy 7 listopada 2025 r. podkreślano, że pierwszy krok Synodu Młodych polega na szczerym i niewymuszonym wypowiedzeniu się w kręgu rówieśników i w obecności duszpasterzy. Obecny był wśród młodych ks. biskup świdnicki Marek Mendyk, który zabierał głos w kolejnych rundach tematycznych pierwszego spotkania Synodu Młodych.  

Pierwsze z pytań, jakie postawili sobie młodzi dotyczyło tego, co najbardziej dotknęło ich w życiu i co wpływa na jego bieg. Większość głosów obracała się wokół różnych doświadczeń z życia szkolnego, które wypełnia dużą część codziennego planu dnia dziewcząt i chłopców. Była też wypowiedzi związana z emocjami, jakie miały miejsce pod wpływem udziału w wypadku drogowym i informacji o nagłej operacji rówieśniczki. Jeden z uczestników podzielił się przemyśleniami o wspomnieniach na temat zmarłych, jakie wzbudził w nim spacer po cmentarzy w czasie Zaduszek. 

Druga runda wypowiedzi była szukaniem odpowiedzi na pytanie „kiedy czujesz się naprawdę wysłuchany i zrozumiany?” Początkowo młodzi nie formułowali swoich opinii w tej złożonej kwestii, wobec czego głos zabrał ks. biskup Marek Mendyk. Miewam doświadczenie bezradności wobec braku reakcji zwrotnej na to, co mówię. To rodzaj bezradność, gdy ktoś mnie słucha, ale… nie słyszy w tym sensie, że nie akceptuje czy przynajmniej nie próbuje mnie zrozumieć. (…) To jest szczególnie trudne, gdy rozmawia się z kimś w cztery oczy albo w większym gronie. Być może oceniam brak odzewu niesprawiedliwie, może się mylę, ale to jest dla mnie trudne – mówił biskup. 

Czuję się wysłuchany, gdy ktoś daje odpowiedz, może być negatywna, może być pozytywna, ale jest jakaś reakcja i wtedy czuję się naprawdę wysłuchany – stwierdził Patryk Gaładyn z Młodzieżowej Rady Diecezji Świdnickiej, który moderował dyskusję. Najmocniej czuję się wysłuchana po dobrej spowiedzi, gdy trafię na dobrego spowiednika. Mam przeświadczenie, że to jest jakiś wysoki poziom słuchania – powiedziała jedna z uczestniczek spotkania. Właśnie spowiedź, modlitwa i słuchanie Słowa Bożego okazały się być okolicznościami, na które młodzi wskazywali jako sytuacje „wysłuchania mnie”. 

„Co daje nadzieję, gdy jest trudno” – to pytanie w kolejnej turze wymiany opinii uczestników pierwszego spotkania Synodu Młodych Diecezji Świdnickiej. Modlitwa i pomoc drugiego człowieka okazały się dwoma najważniejszymi oparciami w stanach kryzysowych. Na wartość wyciszenia i zwrócenia się ku Panu Bogu, aby odzyskać wewnętrzny pokój, wskazywał ks. biskup Marek Mendyk. Jedna z uczestniczek spotkania zaakcentowała znaczenie rodziny, jako oparcia w skomplikowanych czy obciążających okolicznościach życia. Na ufność wobec woli Pana Boga skierował uwagę inny z rozmówców, podkreślając, że w zmęczeniu czy rozczarowaniu to właśnie przeświadczenie, że Pan Bóg prowadzi człowieka jest siłą pozwalającą przejść przez kryzysy. 

Czwarte pytanie Synodu Młodych brzmiało: „Gdzie w Twoim życiu spotykasz dobro, miłość i pokój?” Pierwsza i szybka odpowiedź, jaka padła, była krótka i brzmiała: „Kościół”. Druga wypowiedź jednej z uczestniczek była świadectwem po pobycie w sanatorium. Byłam tam obdarzona dobrem, miłością i pokojem. Wszyscy trzymali się tam zasady, aby się o nic nie kłócić, bo to… się nie opłaca. Widziałam, że tam po prostu wszyscy wiedzieli po co przyjechali. Na przykład jedni mają wady postawy i w ogóle nikt siebie nie oceniał z tego powodu, jaki jest on czy ktoś drugi. Krzywy kręgosłup czy inne problemy, w tym otyłość, nie są przeszkodą, aby być ze sobą w miłych relacjach. (…) Wracając do pytania, kiedy czuję się słuchana i zrozumiana, mogę powiedzieć, że właśnie w sanatorium czułam się rozumiana, że nie zmagam się z chorobami sama.

Na rodzinę, rodziców i dom rodzinny wskazywali inni mówcy, choć z różnych perspektyw życiowego doświadczenia akcentowali różne motywy wracania czy przebywania w domu rodzinnym.

Ostatnie pytanie „Kim jest dla Ciebie Bóg (jeśli w ogóle)?” W odpowiedzi jedna z uczestniczek opowiedziała o swoim wyobrażeniu Pana Boga. Mój obraz Boga to Miłość. Gdy modlę się, a staram się to traktować bardzo duchowo na przykład, gdy jest bardzo źle, to po prostu przytulam się do tej Miłości i wiem, że jestem rozumiana przez Pana Boga. Nie zawsze Pan Bóg mi odpowiada od razu, ale przez różne sytuacje. Niedawno w kazaniu usłyszałam coś, co było związane z moim problemem i to właśnie, według mnie, było odzew od Pana Boga, że jednak jestem słuchana przez Niego. Pan Bóg to jedna wielka Miłość! Bywa, że jestem czymś zawiedzona i wtedy, według mnie, jest Pan Bóg okazuje, że jest miłosierny, sprawiedliwy i kiedy trzeba, to naprawdę działa.

Głos innej uczestniczki był równie przejmujący. Pan Bóg jest Cichym Obserwatorem, który gdzieś się dyskretnie, ale na twardej przestrzeni kryje się, aby nie narzucać się nikomu. Jak jeszcze nie byłam związana z Kościołem a teraz patrzę na mój wybór, w jakimś momencie zrozumiałam, że coś chcę zrobić i zbliżałam się do Niego. On właśnie stał się tym wsparciem, ale nadal jest taki cichy i spokojny, jak był zawsze. I wiem, że zawsze był i jest obok

Radością Boga jest przebaczenie moich grzechów, moje nawrócenie. Radością Pana Boga jest też moja radość. On zawsze jest wierny, nawet wtedy, kiedy ja nie jestem wierny. (…) Nie przestaje we mnie wierzyć – podzielił się swoim świadectwem ks. biskup Marek Mendyk. 

Ponad godzinę trwało pierwsze spotkanie Synodu Młodych Diecezji Świdnickiej. Wypowiadanie się, wymiana opinii i oczekiwań to wyzwanie stojące przed młodymi diecezjanami. Następne spotkanie zaplanowano na 29 grudnia 2025 r. 

Foto: Patryk Gaładyn

Zobacz także