Od 107 lat w tym samym miejscu modlą się i duszpasterzują duchowi synowie św. Wincentego Pallottiego. Na wartość tego znaku i niektóre epizody z najnowszej historii obecności pallotynów w Ząbkowicach Śląskich zwracał uwagę ks. biskup świdnicki Marek Mendyk podczas obchodów dnia patronalnego założyciela Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego.
Św. Wincenty, chociaż urodził pod koniec XVIII w. w Rzymie i nigdy nie opuścił Wiecznego Miasta, w którym większą część swego 55-letniego życia przeżył na gorliwej posłudze kapłańskiej, stał się prekursorem takiego duszpasterstwa, jakie ponad sto lat później zostało opisane przez Sobór Watykański II dla Kościoła na całym świecie. Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa i wspólnota tworzona przez księży i braci pallotynów w Ząbkowicach Śląskich corocznie obchodzi liturgiczne wspomnienie św. Wincentego Pallottiego jako święto łączące duchownych, osoby konsekrowane i świeckich wokół idei, którą założyciel i patron Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego oraz Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego ujął w maksymie „Caritas Christi urget nos” (Miłość Chrystusa przynagla nas).
To „przynaglenie” motywowało duchownych do życia chrześcijańskiego a potem świeckich, zwłaszcza, że – jak pamiętamy – św. Wincenty Pallotti był promotorem zaangażowana laikatu w misję Kościoła. (…) Głębokie pragnienie świętości, wiara w powszechne apostolstwo świeckich, poczucie własnej niegodności wobec nieskończonego miłosierdzia Bożego. Dzisiaj przybywam do Pallotynów w Ząbkowicach Śląskich, aby razem z Wami – Siostry i Bracia – powiedzieć im jedno ważne słowo „dziękujemy”. Dziękujemy za prowadzone i pięknie rozwijane tutaj od przeszło 100 lat dzieło św. Wincentego Pallottiego. – wspomniał w kazaniu ks. biskup świdnicki Marek Mendyk.
Mszę św. koncelebrowaną 22 stycznia 2026 r. w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa poprzedziła nowenna modlitewna do św. Wincentego Pallottiego. Zostały do niej zaproszone wszystkie rodziny w parafii oraz przyjaciele Domu Księży Pallotynów w Ząbkowicach Śląskich. Sama uroczystość przyciągnęła do świątyni przy ul. Piastowskiej 7 nie tylko parafian czy mieszkańców miasta, ale także kapłanów i świeckich, którzy w tym miejscu znajdują od wielu lat przystań duchową i wielorakie wsparcie. Wszystkich przybyłych powitał na wstępie ks. Marek Chmielniak, przełożony ząbkowickiej wspólnoty Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego. Pallotyni są obecni tu od 1919 r., a polscy księża i bracia objęli placówkę w 1945 r.
Najnowsza historia aktywności duszpasterskiej pallotynów jest bogata w wiele faktów współtworzonych przez duchownych i świeckich w bardzo różnych dziedzinach życia. Do tych wątków szeroko nawiązał w kazaniu ks. biskup Marek Mendyk.
Myśląc o Pallotynach – tu na Ziemi Ząbkowickiej – trzeba pamiętać, że mieli dar do pracy z młodzieżą, ale też i nauczycielami. To pewnie związane było z faktem, że na terenie parafii funkcjonowało od 1945 r. Liceum Ogólnokształcące im. Władysława Jagiełły. W listopadzie 1989 r. Liceum odzyskało swój pierwszy sztandar z symboliką szkoły, napisem „Bóg i Ojczyzna” oraz wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej. Sztandar ten został ufundowany w 1946 r. i poświęcony na ząbkowickim Rynku podczas uroczystości inauguracji drugiego roku szkolnego w Liceum.
Lata pięćdziesiąte, jak wiemy z historii, były okresem szczególnej agresji komunistów na wolności obywatelskie i wszelkie oznaki patriotyzmu. W 1953 r. ówczesna sekretarka szkoły Pani Emilia Hulla po kryjomu wyjęła materię sztandaru z gabloty i przekazała jednemu z uczniów, którym był wtedy Pan Zbigniew Lubczyński. Poleciła mu szybko oddać zawiniątko Księżom Pallotynom (pomiędzy dawną siedzibą LO a Domem Księży Pallotynów było zaledwie kilka minut odległości).
I tu sztandar starannie ukrywany przetrwał do jesieni 1989 r., kiedy mógł bezpiecznie wrócić do macierzystej szkoły. Wtedy też z podziemia wyszło duszpasterstwo nauczycieli prowadzone przez ząbkowickich Księży Pallotynów. Obecnie Liceum ma siedzibę w innym miejscu, a w ubiegłym roku, w czasie Mszy św. z okazji 80-lecia o duchu wspólnoty tej szkoły mówił niezwykle poruszająco właśnie ks. proboszcz Przemysław Budziński, pallotyn.
Trzeba też pamiętać, że w tej parafii powstało pierwsze w Polsce katolickie radio. Radio „Wspólnota Serc” działało w latach 1991-1994, prowadził je ks. Marek Rudecki (obecnie posługuje w USA). To był fenomen, bo chwilę potem powstało Radio Lipiany w diecezji szczecińskiej oraz oczywiście Radio Maryja. Była też parafialna gazetka o tej samej nazwie. Ks. Marek animował misteria Męki Pańskiej. Wykreowane przez niego uliczne Drogi Krzyżowe i Nabożeństwa Fatimskie do dzisiaj są praktykowane. Z tej parafii wyjeżdżały liczne pielgrzymki do sanktuariów maryjnych w Polsce i Europie.
Przypomnieniu niektórych epizodów z życia pallotyńskiej wspólnoty księży, braci i świeckich w Ząbkowicach Śląskich towarzyszyła refleksja o duchowości pallotyńskiej.
Niech Patronka Stowarzyszenia – Maryja Królowa Apostołów – wyprasza u swojego Syna Jezusa Chrystusa, łaskę do pełnego miłości apostolskiego działania. Niech miłość Chrystusa wypełnia Wasze serca i pobudza do ewangelizacji. Radość płynąca z faktu poznania i pokochania Jezusa niesie radość życia. Ona powinna być cechą wyróżniającą nas wszystkich. Jeśli chcemy wiarą pociągnąć innych, zapalać nadzieję – musimy odnaleźć w sobie radość życia. Uśmiech, pogoda w sercu – to wizytówka ewangelizacji. To fundament wszelkich ludzkich kontaktów.
Zapalajcie innych – zapalajcie świeckich – do misyjnego zaangażowania na rzecz ewangelizacji. Niech poczują się misjonarzami, czerpiąc swój entuzjazm i siłę właśnie z odkrywania Jezusowej miłości. Miłości, której dzisiaj uczymy się od św. Pawła: miłości, która jest cierpliwa, łaskawa; która nie zazdrości; nie szuka poklasku; która nie unosi się pychą; wszystko znosi, we wszystkim pokłada nadzieję. Miłości, która wszystko przetrzyma – mówił w kazaniu ks. biskup świdnicki Marek Mendyk.





































Na zakończenie Mszy św. koncelebrowanej z udziałem księży pallotynów oraz księży z Dekanatu Ząbkowice Śląskie Północ biskup świdnicki poświęcił nową ikonę z wizerunkiem św. Wincentego Pallottiego podarowaną przez ks. Stanisława Stawickiego, który w ząbkowickim domu rozpoczynał 50 lat temu swój nowicjat pallotyński, a obecnie jest ojcem duchownym Wyższego Seminarium Duchownego w Ołtarzewie.
Wszystkim parafianom i przyjaciołom za wspólną modlitwę dziękował ks. proboszcz Przemysław Budziński. Po liturgii wierni mogli ucałować relikwie św. Wincentego Pallottiego. Odbyło się ponadto tradycyjne spotkanie wspólnot parafialnych oraz księży, braci i nowicjuszy pallotyńskich przy wspólnym stole.






Foto: własne / dom-zabkowice.pl