Atak Niemiec na Polskę, bez wypowiedzenia wojny nastąpił 1 września 1939 r. Symbolami tego tragicznego dnia stały się Westerplatte i Wieluń. Kolejny etap dramatu wojny rozpoczął się 17 września 1939 r. i była nim inwazja Związku Sowieckiego na Polskę.
Na tydzień przed wybuchem wojny w Moskwie doszło do spotkania ministrów spraw zagranicznych Niemiec – Joachima Ribbentropa oraz ZSRS – Wiaczesława Mołotowa. Podpisany wówczas pakt o nieagresji oraz tajny protokół stały się bezpośrednim impulsem ataku na Polskę.
Za początek wojny uznaje się atak niemieckiego pancernika „Schleswig-Holstein”, który o godzinie 4:45 ostrzelał na Westerplatte polską składnicę wojskową. Jak ustalili historycy, dwie minuty wcześniej, czyli o 4:43, niemieckie bombowce zaatakowały bezbronne miasto Wieluń, miasto leżące około 20 kilometrów od ówczesnej granicy polsko-niemieckiej. Obronę Westerplatte prowadziłą 182-osobowa polska załoga, która poddała się dopiero po 7-dniowej obronie. Do niemieckiego ataku na Polskę przyłączyła się Słowacja, która była wówczas protektoratem Niemiec.
Również 1 września 1939 roku rozpoczęła się obrona Poczty Polskiej w Gdańsku, zaatakowanej przez oddziały hitlerowskie. Po zaciętej walce pracownicy urzędu poddali się, gdy Niemcy podpalili budynek. Zginęło 12 osób, 38 rozstrzelano, a 23 zamordowano w obozach koncentracyjnych. Wśród ofiar napaści niemieckiej na Pocztę Polską była Erwina Barzychowska. Była sierotą, a opiekowali się nią pocztowcy Jan i Małgorzata Pipkowie. Erwina i jej przybrana matka były wówczas w służbowym mieszkaniu w oblężonym budynku. Wychodząca z ruin pod opieką przybranej mamy 10-latka została oblana przez Niemców gorącym benzolem i podpalona miotaczem ognia. W szpitalu ciężko poparzona dziewczynka przez siedem tygodni w przeraźliwym bólu walczyła o życie. Erwina zmarła 20 października 1939 r., tj. cztery dni po swoich 10. urodzinach. Uznawana jest za pierwszą dziecięcą ofiarę II wojny światowej.
17 września 1939 r. Polska została zaatakowana od wschodu przez Związek Sowiecki. Rosjanie wprowadzili do Polski około 5 tysięcy czołgów, 1800 samolotów i 600 tys. żołnierzy, którym Polacy mogli przeciwstawić niewiele ponad 300-tysięczną armię. Propaganda sowiecka określała agresję na Polskę jako „wyprawę wyzwoleńczą” w obronie „ludności zachodniej Ukrainy i zachodniej Białorusi”. W konsekwencji ataku do niewoli trafiło ponad pół miliona polskich żołnierzy, a jednym z tragicznych aktów agresji sowieckiej było ludobójstwo katyńskie.
Tak rozpoczął się kilkudziesięcioletni okres, w którym nasz kraj znajdował się najpierw pod uzgodnioną wcześniej w tajnym pakcie z 23 sierpnia 1939 r. okupacją Niemców i Rosjan, a potem znalazł się w sowieckiej strefie wpływów. Te okoliczności ostatecznie ukształtowały obecną granicę państwa. Armia Czerwona, wycofując swoje jednostki z Legnicy, opuściła Polskę dopiero 16 września 1993 r.
W trakcie II wojny światowej prześladowania obejmowały cały obszar okupowanej przez III Rzeszę Niemiecką oraz Związek Sowiecki Polski. Według Niemców duchowni byli grupą szczególnie niebezpieczną, ponieważ poprzez swą duszpasterską pracę byli wsparciem i ostoją polskości, co skutecznie uniemożliwiało skuteczne wyniszczanie narodu polskiego. Od pierwszych dni wojny byli więc wyłapywani, aresztowani, więzieni i mordowani. Duchowni stali się ofiarami niemieckiej akcji „Tannenberg”. Operacja ta miała na celu bezwzględną eliminację elit przywódczych i moralnych Rzeczypospolitej. Jednym z miejsc kaźni polskiego duchowieństwa stał się niemiecki obóz koncentracyjny Dachau. Szacuje się, że w latach 1939–1945 z rąk okupantów śmierć poniosło blisko 3 tys. polskich duchownych, czyli około 20% stanu przedwojennego, a w samym tylko Dachau – niespełna 900.
W czasie całej II wojny światowej w latach 1939 – 1945 wzięło udział 61 państw. Zmobilizowano ponad 110 milionów żołnierzy. Zginęło ponad 55 milionów ludzi, a 35 milionów zostało rannych.
Jedną z konkluzji zespołu eksperckiego pracującego w Instytucie Strat Wojennych im. Jana Karskiego, który w 2023 r. opublikował „Raport o stratach wojennych poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej 1939 – 1945” było wyliczenie wartości strat Polski z tytułu napaści i okupacji niemieckiej w latach 1939 – 1945. Według oszacowania dokonanego w trybie ostrożnościowym na dzień 31 grudnia 2021 r. straty te wynosiły 6 220 609 000 000 zł (słownie: sześć bilionów dwieście dwadzieścia miliardów sześćset dziewięć milionów złotych). Daje to 1 352 483 000 000 euro lub 1 532 170 000 000 dolarów amerykańskich. Dla porównania – budżet państwa polskiego w 2021 r. opiewał po stronie wydatków na kwotę 521 200 000 000 zł (słownie: 521 miliardów dwieście milionów złotych).